poniedziałek, 27 września 2010


Muszę przyznać, że bywam u ciebie bardzo rzadko kuzynko, ale za każdym razem jak już jestem to moja głowa jest pełna inspiracji. :) musze bywać jeszcze częściej aby nasze plany się powiodły i żebyśmy się nie zniechęciły do ich realizacji! z dzisiejszego spotkania: dieta+"mam samochód, mam pieniądze-jedzimy na basen i kupujemy strój wyszczuplający!" :D
I dostałam tabletki na "głowe" żeby mi sie dobrze koncentrowało. :)
Specjalne pozdrowienia dla wyżej wymienionej mojej kuzynki! :*

czwartek, 23 września 2010



Trudno mi-zwyczajnej osiemnastolatce-określić co chce robić w życiu. Pytania: 'jaka matura?', 'jakie studia?', 'co po nich?' doprowadzają mnie do dziwnego stanu umysłu. Wiem, że powinnam choć w niewielkim stopniu wiedzieć co chce robić i/lub w jakim kierunku iść,a tutaj nic. N I C.
Okropnie się z tym czuje. A wszystkie warsztaty pod tytułem ' jaki zawód jest ci pisany' mówią mi cały czas jedno i to samo, a ja nadal nie wiem czy to jest to.
Tak czy siak trzeba zabrać się do nauki i postarać się o jak najlepszy wynik. Do roboty, Julia! :)
A na zdjęciu moja chrześnica. :)

wtorek, 14 września 2010


połowa września, a ja już wymiękam. nie mam siły. mózg jest już zmęczony chociaż to dopiero początek i nic takiego nie zrobiłam. czuje sie tak strasznie bezradnie. pragnę, aby był tutaj, ze mną ktoś z kim będę mogła o wszystkim porozmawiać. na ten czas nie mam nikogo. n i k o g o.
październiku, przybądź!

ps SDM-ma swój urok.