
Trudno mi-zwyczajnej osiemnastolatce-określić co chce robić w życiu. Pytania: 'jaka matura?', 'jakie studia?', 'co po nich?' doprowadzają mnie do dziwnego stanu umysłu. Wiem, że powinnam choć w niewielkim stopniu wiedzieć co chce robić i/lub w jakim kierunku iść,a tutaj nic. N I C.
Okropnie się z tym czuje. A wszystkie warsztaty pod tytułem ' jaki zawód jest ci pisany' mówią mi cały czas jedno i to samo, a ja nadal nie wiem czy to jest to.
Tak czy siak trzeba zabrać się do nauki i postarać się o jak najlepszy wynik. Do roboty, Julia! :)
A na zdjęciu moja chrześnica. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz