

BOJĘ SIĘ MATURY. BOJĘ SIĘ MATURY. MATURY SIĘ BOJĘ.
CHCĘ SIĘ ZAKOCHAĆ. ZAKOCHAĆ MIŁOŚCIĄ PRAWDZIWĄ.
ZRÓBMY TAK ŻEBY WSZYSTKO SIĘ SPEŁNIŁO, CZARY MARY. MARY CZARY.
CIASTO MI NIE WYSZŁO.
właśnie podałam przykład pospolitego kiczu dzisiejszych czasów. :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńKażdy kicz ma w sobie jakiś sens ;) i fanów :) mimo wszystko. A swoją drogą - nie bój się :* matura to pestka naprawdę! A miłość...też przyjdzie w swoim czasie i nie proszona. (poza tym ja Cię kocham, zapomniałaś? :P) hihi
OdpowiedzUsuńi hahaha nie mogę się opanować, żeby tego nie napisać, czyli uważasz, że piosenki wymyślane przeze mnie o wszystkim i o niczym są kiczowate? hmm? hehe a ja je uwielbiam xP lalala Julio o Juliooo będziemy piły bulioooon... xD
OdpowiedzUsuń